Zasady regulowania kontaktów z dzieckiem.

Monika Zawiejska        12 września 2016        Komentarze (0)

Jeżeli właśnie rozstajesz się ze swoim małżonkiem i macie wspólne, małoletnie dzieci, to do uregulowania pozostaje kwestia kontaktów dziecka z tym rodzicem, z którym nie będzie ono stale zamieszkiwać. Pamiętaj, że nawet będąc pozbawionym władzy rodzicielskiej, wciąż masz prawo utrzymywania kontaktów ze swoim dzieckiem.

Kodeks nie precyzuje w sposób zamknięty, ostateczny o tym, w jakiej formie ma przebiegać realizacja kontaktów. Przykładowo wskazuje się na odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu, bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej (czyli na przykład przez Skype, Facebooka czy mailowo).

Zasadą jest, że to sami rodzice, jeszcze bez ingerencji sądu, powinni porozumieć się w kwestii kontaktów. Gdy regulacja kontaktów dotyczy dziecka starszego (np. w wieku szkolnym), należy wysłuchać także samego dziecka i uwzględnić jego zajęcia dodatkowe czy plany spotkań ze znajomymi. Możecie się zatem samodzielnie umówić, że przykładowo dziecko pierwszy i trzeci weekend miesiąca będzie spędzało z tym rodzicem, z którym na co dzień nie zamieszkuje.

Dopiero w braku sensownego porozumienia rozstrzygające zdanie będzie tu miał albo sąd rozwodowy (jeżeli dziecko pozostaje przy jednym z rodziców na skutek rozwodu) albo sąd opiekuńczy miejsca zamieszkania dziecka (jeżeli rodzice dziecka np. nigdy nie byli małżeństwem i nie mieszkają razem).

WAŻNE: Musisz pamiętać, że nadużyciem prawa i obowiązku do kontaktów z dzieckiem jest zatrzymanie dziecka przez drugiego rodzica, któremu sąd nie powierzył wykonywania pieczy nad dzieckiem.

Sposób uregulowania kontaktów może także ulegać zmianie w zależności od zmieniających się okoliczności (np. wiek dziecka, zmieniający się plan zajęć szkolnych i pozaszkolnych, zmiana miejsca zamieszkania).

Jeżeli nie dojdziecie do porozumienia, a kwestia kontaktów uregulowana zostanie przez sąd, pamiętaj, aby przestrzegać wykonywania tych kontaktów w kształcie ustalonym przez sąd. O konsekwencjach niestosowania się do zaleceń sądu w kwestii kontaktów możesz przeczytać w moich poprzednich postach.

Podział majątku a udziały w spółce z o.o.

Monika Zawiejska        02 września 2016        Komentarze (0)

Zdarza się, że jeden z małżonków jest wspólnikiem w spółce z o.o. podobnie jak jeden z moich klientów, który zwrócił się do mnie z zapytaniem: Czy w momencie podziału majątku wspólnego  udziały w tej spółce również będą dzielone w drodze podziału majątku? I czy jest dla niego jakaś „furtka” jako małżonka – wspólnika w spółce z o.o., który będąc silnie skonfliktowany z byłą partnerką, w związku z bardzo wyczerpującym rozwodem z „wgryzaniem się w aortę” w tle – w tym zakresie dzielić się akurat nie chce? „Furtka” jest, o czym poniżej.

Niemniej po kolei – otóż udziały jednego z małżonków w spółce z o.o. oraz w spółce jawnej (a więc także idące za tym udziałem zyski) są objęte podziałem majątku wspólnego.

Jeżeli wkład jednego z małżonków do spółki cywilnej przekształconej w spółkę jawną pochodzi z majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską, do majątku tego należy wierzytelność z tytułu nakładu, którym pokryto wkład. Wysokość tej wierzytelności ustala się według reguł obowiązujących przy obliczaniu wartości udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej.

Jeżeli zatem jeszcze w trakcie małżeństwa nie wprowadziliście między sobą rozdzielności majątkowej, a udział nie został nabyty ze środków wchodzących w skład majątku odrębnego, niemal pewne jest, że Twój małżonek bądź Ty nabyliście udział w spółce ze środków należących do majątku wspólnego. Pamiętajmy, że zgodnie z art. 31 § 1 kro do majątku wspólnego należą przedmioty majątkowe nabyte przez oboje lub jednego z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej. Naturalną konsekwencją jest więc, że udział ten zostanie przez sąd uwzględniony przy podziale Waszego wspólnego majątku.

Jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego „furtka” dla tego z małżonków, który nie chciałby się dzielić w zakresie udziałów w spółce z o.o. Otóż, „należące do majątku wspólnego udziały w spółce z o.o., której wspólnikiem jest tylko jeden z byłych małżonków mogą być podzielone pomiędzy byłych małżonków, a więc także przypaść temu ze współuprawnionych, który nie jest wspólnikiem, o ile w umowie spółki nie zawarto przewidzianego zastrzeżenia ograniczającego lub wyłączającego wstąpienie do tej spółki współmałżonka wspólnika (por. Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. akt: II CSK 349/2012)

Dla jasności należy jednak pamiętać, że małżonek wspólnika w spółce z o.o. sam nie jest wspólnikiem. Nie ma więc prawa głosu, nie ma prawa udziału w zgromadzeniu wspólników.

Egzekucja alimentów za granicą.

Monika Zawiejska        01 września 2016        Komentarze (0)

Dzisiejszy temat posta wynika bezpośrednio z pytań klientów w ostatnich dniach w zakresie procedury egzekucji zasądzonych przez sąd alimentów od zobowiązanego, który przebywa poza granicami Polski. Egzekucja alimentów od takiej osoby będzie zależała od tego, w jakim kraju znajduje się zobowiązany – konkretnie, czy przebywa on na terytorium UE, czy poza nim.

  1. Zobowiązany przebywa na terytorium UE

W tej sytuacji zastosowanie będzie miało Rozporządzenie Rady (WE) nr 4/2009. Egzekucję alimentów przeprowadzać będziemy w tym kraju, w którym dłużnik obecnie się znajduje.

Komplet dokumentów, których będziesz potrzebować, to:

  • 1) wniosek w sprawie uzyskania świadczeń alimentacyjnych (dostępny tutaj: http://www.gdansk.so.gov.pl/sites/default/files/formularze/formularz_vi_jez._polski.pdf
  • 2)  pełnomocnictwo upoważniające organ zagraniczny do prowadzenia egzekucji świadczeń alimentacyjnych (dotyczy Czechy, Niemcy, Francja)
  • 3)  oryginał zupełnego odpisu aktu urodzenia dziecka (gdy dziecko pochodzi ze związku pozamałżeńskiego)
  • 4) oryginał skróconego odpisu aktu urodzenia dziecka (gdy dziecko pochodzi ze związku małżeńskiego)
  • 5)  kserokopię wyroku zasądzającego alimenty
  • 6) zaświadczenie o kontynuowaniu nauki
  • 7) szczegółowy wykaz zaległości alimentacyjnych (sporządzony własnoręcznie przez wierzyciela), najlepiej z podziałem na miesiące i lata
  • 8) informacja dotycząca konta bankowego (nazwę, adres banku, numer konta, numery SWIFT – BIC i IBAN) – tu wpłacane będą alimenty
  • 9) podanie wierzyciela o przyjęcie wniosku

Ważne:

  • Dobrze, abyś znał aktualny adres dłużnika, ponieważ taki wniosek składamy do sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dłużnika. Jeżeli nie znasz tego adresu, zawsze możesz starać się o alimenty z tzw. Funduszu Alimentacyjnego.
  • Dokumenty dołączane do wniosku – tj. odpis wyroku zasądzającego alimenty i specjalne zaświadczenie z sądu polskiego (potrzebne dla postępowania przed zagranicznym sądem) muszą być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego (koszty tłumaczenia ponosisz we własnym zakresie)
  • Wszystkie powyższe dokumenty składasz do właściwego Prezesa Sądu Okręgowego (czyli jeżeli mieszkasz w Poznaniu, dokumenty złóż do Prezesa Sądu Okręgowego w Poznaniu)
  1. Zobowiązany przebywa poza terytorium UE

Tutaj najczęściej zastosowanie będzie miała tzw.  Konwencja Nowojorska o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych za granicą.

Dokumenty i dane, których będziesz potrzebował, to:

Podobnie jak w pierwszym przypadku dokumenty skieruj do właściwego prezesa Sądu Okręgowego.

 

Zadośćuczynienie za utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Monika Zawiejska        30 sierpnia 2016        Komentarze (2)

Niestety klasykiem gatunku jest ostatnio wręcz codzienna sytuacja w mojej pracy zawodowej, kiedy jedno z rodziców, u którego na stałe przebywa dziecko, utrudnia lub uniemożliwia kontakty drugiego rodzica z małoletnim, nie wykonując w ten sposób lub wykonując niewłaściwie orzeczenie sądu o kontaktach. Dziecko staje się instrumentem manipulacji pomiędzy rodzicami.

Mówię w szczególności o sytuacji, w której wykonywanie kontaktów z dzieckiem zostało uregulowane przez sąd, czyli albo w drodze ugody zawartej przed sądem albo w drodze orzeczenia sądowego. Regulacje, o których mowa poniżej, nie będą miały zastosowania wtedy, gdy rodzice między sobą po prostu „dogadali się”, że przykładowo co drugi weekend dziecko będzie spędzało z danym rodzicem. W takiej sytuacji najpierw trzeba będzie wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie tychże kontaktów.

Pamiętaj, że masz prawo do kontaktowania się ze swoim dzieckiem, niezależnie od tego, jak kształtuje się kwestia Twojej władzy rodzicielskiej w stosunku do tego dziecka. Kontakty i władza rodzicielska to dwa odrębne zagadnienia. Co możesz zrobić, gdy drugi rodzic utrudnia lub uniemożliwia Ci kontakty z dzieckiem?

  1. ZAGROŻENIE NAKAZEM ZAPŁATY

Wniosek o zagrożenie nakazem zapłaty składa się do sądu opiekuńczego miejsca zamieszkania lub pobytu dziecka.

W takiej sytuacji sąd zagrozi osobie utrudniającej kontakty nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku. Na tym etapie sąd wskaże, że na przykład każde utrudnienie wykonywania kontaktów z dzieckiem będzie zagrożone zapłatą 150 złotych na rzecz drugiego rodzica.

Co ważne, przed nowelizacją przepisów w tym zakresie rodzica zobowiązać można było do zapłaty grzywny na rzecz Skarbu Państwa. Teraz wskazana przez sąd suma pieniężna ma być zapłacona po prostu drugiemu rodzicowi.

  1. NAKAZ ZAPŁATY

Jeżeli pomimo zagrożenia nakazem zapłaty jedno z rodziców w dalszym ciągu utrudnia realizowanie kontaktów drugiego rodzica z dzieckiem, sąd opiekuńczy nakazuje mu zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń.

Co istotne prawomocne postanowienie sądu, w którym nakazano zapłatę należnej sumy pieniężnej, jest tytułem wykonawczym bez potrzeby nadawania mu klauzuli wykonalności. Oznacza to, że mając takie postanowienie możesz udać się od razu do komornika celem egzekucji sumy pieniężnej wynikającej z treści postanowienia.

Pamiętaj, że zagrożenie nakazaniem zapłaty sumy pieniężnej może być zamieszczone już w postanowieniu ustalającym kontakty. Takie rozwiązanie zaoszczędzi Tobie czasu później, gdy druga strona rzeczywiście nie będzie wykonywać orzeczenia sądu (np. nie wydając dziecka w określonych porach/dniach/godzinach).

Lato, lato wszędzie :-)

Monika Zawiejska        25 sierpnia 2016        Komentarze (0)

Witam wakacyjnie!

Opóźnienia w ostatnim tygodniu w pisaniu postów i odpowiadaniu na emaile wynikają z faktu, że technicznie ciężko to zrobić, wspinając się po lodowcu i zdobywając norweskie szczyty, co  niniejszym czynię 🙂

Pozdrawiam Wszystkich z bajecznego królestwa trolli i fiordów !

20160824_113738_resized_1 20160824_123600_resized_2 (2)20160824_113748_resized_2