Posiedzenie przygotowawcze – jak po dniu 7 listopada 2019 wygląda początek procesu sądowego?

Monika Zawiejska        17 listopada 2019        Komentarze (0)

          Od dnia 7 listopada weszła w życie rewolucyjna nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, która wywraca do góry nogami dotychczasowy przebieg procesu. Od teraz Twoja pierwsza wizyta w sądzie nie będzie oznaczała pierwszej rozprawy w sprawie. (O tym, jak to wyglądało do tej pory, przeczytasz tutaj: http://adwokatorozwodzie.pl/jak-wyglada-rozprawa-rozwodowa/). Zanim zostanie wyznaczony termin rozprawy, Ty i Twój przeciwnik procesowy będziecie musieli stawić się na posiedzeniu przygotowawczym. Co to oznacza? O tym poniżej.

                Posiedzenie przygotowawcze od teraz stanowi preludium do każdego nowego procesu, a więc niezależnie od tego, czy czeka Cię rozwód, sprawa o podwyższenie alimentów, uregulowanie kontaktów z dzieckiem, zaprzeczenie ojcostwa, czy pozbawienie władzy rodzicielskiej – zazwyczaj najpierw będziesz zmuszony zaliczyć coś na kształt szkolnego „zebrania organizacyjnego”.

                W zamyśle twórców nowelizacji posiedzenie przygotowawcze ma pomóc uniknąć dalszego procedowania. Czyli w skrócie: zanim na skutek sądowej potyczki zaczniecie wgryzać się sobie w aortę, macie jeszcze szansę się porozumieć, a Sąd będzie Was do tego mniej lub bardziej skutecznie nakłaniać. Posiedzenie przygotowawcze ma być maksymalnie odformalizowane, Sąd nie będzie musiał sztywno trzymać się przepisów, jeśli nie będzie to służyło sprawie. Posiedzenie nie ma być również nagrywane – jego zapis ma się ograniczyć jedynie do sporządzenia pisemnego protokołu. Teoretycznie macie mieć szansę składania różnych propozycji ugodowych (np. co do wysokości alimentów), których protokół również nie będzie obejmować.

                Udział w posiedzeniu przygotowawczym jest obowiązkowy zarówno dla pełnomocników, jak i dla stron – chyba, że Sąd uzna, że wystarczy jeśli w Twoim imieniu w sądzie stawi się jedynie adwokat lub radca prawny. W pozwie możesz wnieść o przeprowadzenie posiedzenia bez Twojego udziału, ale w takim wypadku będziesz musiał dostosować się do planu rozprawy, który za Ciebie sporządzą inni.

                  Plan rozprawy to kolejne novum wprowadzane przez nowelizację. Ma obejmować najważniejsze informacje o sprawie: wasze stanowiska i żądania, terminy kolejnych rozpraw, a także zawierać rozstrzygnięcie Sądu co do zawnioskowanych do tej pory przez Ciebie dowodów (o tym, co może być dowodem w sprawie o rozwód, przeczytasz tutaj:  http://adwokatorozwodzie.pl/moze-byc-skutecznym-dowodem-sprawie-o-rozwod/

             A co, jeśli bez usprawiedliwienia nie stawisz się na posiedzeniu przygotowawczym? Może Cię to konkretnie zaboleć. Jeśli jesteś powodem (wniosłeś pozew) i przegapisz postępowanie przygotowawcze, to Sąd umorzy postępowanie – czyli potraktuje sprawę tak, jakby pozwu w ogóle nie było, a w dodatku może obciążyć Cię kosztami. Jeśli z kolei jesteś pozwanym, to plan rozpraw zostanie sporządzony bez Ciebie.

       Czy posiedzenie przygotowawcze odbierze Ci szansę na szybki rozwód? (http://adwokatorozwodzie.pl/rozwod-na-pierwszej-rozprawie/). Niekoniecznie, bo Sąd nie musi wyznaczać takiego posiedzenia, jeżeli z góry wiadomo, że nie przyspieszy to rozpoznania sprawy. Jeżeli już w pozwie zasygnalizujesz, że stanowiska obu stron są takie same, z dużym prawdopodobieństwem obędzie się bez nadprogramowych wizyt w gmachu sądu.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 70 70 20e-mail: monika.zawiejska@adwokat.pl

Poprzedni wpis:

Następny wpis: