Jak wygląda sprawa rozwodowa w sądzie?

Monika Zawiejska        23 maja 2016        Komentarze (0)

Dostałeś wezwanie na rozprawę rozwodową w charakterze strony powodowej lub pozwanej. Co dalej?

W dniu terminu rozprawy staw się w sądzie wraz z dowodem osobistym i czekaj na wywołanie swojej sprawy pod salą wskazaną na wezwaniu otrzymanym z sądu.

Odradzam przyjeżdżać do sądu kilka godzin wcześniej, by ofiarnie koczować pod salą rozpraw w stanie przedzawałowym.

Nic to nie pomoże, natomiast wybitnie obniży twoje samopoczucie.

Bądź około 10 minut przed rozprawą i to w zupełności wystarczy.

Odradzam także jakiekolwiek dawki napojów wyskokowych „na odwagę” lub leki uspokajające.

Zdarzyło się, że jeden z klientów, aby dodać sobie nieco kurażu przed rozprawą wypił kilka tzw. „setek”, po czym stawił się w sądzie nienagannie odziany w elegancki garnitur, przygotowany, z teczką dokumentów pod pachą…Niestety procenty dostały się do krwiobiegu w najmniej pożądanym momencie, wywołując konsternację u składu sędziowskiego.

Podobnie z lekami uspokajającymi, które mogą spowolnić reakcje.

Po wywołaniu sprawy wchodzisz na salę wraz ze stroną przeciwną. Wchodzą też pełnomocnicy, jeśli zostali umocowani do sprawy.

Na sali w sprawie rozwodowej obecni będą sędzia i dwóch ławników, protokolant, strony i pełnomocnicy. Sprawa rozwodowa odbywa się bez udziału publiczności. Świadek po złożeniu zeznań opuszcza salę.

Pierwsza rozprawa w sprawie o rozwód,  w której strony dochodzą winy lub też istnieje wyraźna rozbieżność stanowisk co do pozostałych kwestii związanych z małoletnimi dziećmi (komu władza rodzicielska, sposób uregulowania kontaktów, wysokość alimentów) – ma często charakter organizacyjny. Sąd przesłuchuje informacyjnie strony, zakreśla termin na złożenie pism procesowych zawierających wnioski dowodowe i wyznacza kolejny termin rozprawy. Może też rozpatrzyć wnioski o zabezpieczenie, jeśli zostały zawarte w pozwie.

Właściwe postępowanie rozpoczyna się najczęściej na drugiej rozprawie, na którą zwykle powołani są zawnioskowani w pismach procesowych świadkowie albo sąd przeprowadza dowody np. z nagrania itd.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 70 70 20e-mail: monika.zawiejska@adwokat.pl

Poprzedni wpis:

Następny wpis: