Zawieszenie sprawy o rozwód – dlaczego i po co?

Monika Zawiejska        24 listopada 2017        Komentarze (1)

Sprawa o rozwód, pierwsza rozprawa w sądzie i sytuacja, która się zdarza, i to wcale nie tak rzadko: silne emocje, łzy, słowa „dobro dziecka”odmienione przez wszystkie możliwe przypadki. Sąd zarządza piętnaście minut przerwy, w trakcie których musicie podjąć decyzję: czy kontynuujemy sprawę o rozwód, czy też chcecie zawiesić postępowanie i podjąć ostatnią próbę reanimowania związku.

Co warto wiedzieć, zanim wybierzesz drugą opcję?

Jeżeli zdecydujecie się zawiesić postępowanie, sprawa w dalszym ciągu będzie w sądzie, ale w najbliższych miesiącach nie zostaną w niej podjęte żadne czynności. Sąd nie wyznaczy kolejnego terminu rozprawy, pozbawione sensu jest również kierowanie do niego pism ze swoim stanowiskiem. Zyskujesz wyłącznie czas dla swojego związku, który możesz dowolnie wykorzystać.

Pamiętaj, że decyzja o zawieszeniu postępowania ma skutki długotrwałe. Wniosek o ponowne podjęcie postępowania nie może być złożony wcześniej niż trzy miesiące od postanowienia o zawieszeniu. Nie możesz złożyć go również później niż rok od zawieszenia, bo w takim wypadku sąd umorzy postępowanie – czyli zrezygnuje z jego dalszego prowadzenia, a sprawa zakończy się bez orzeczenia rozwodu. Nie pozbawi Cię to jednak możliwości wytoczenia po raz kolejny takiej samej sprawy w przyszłości.

Sąd sam z siebie nie podejmie postępowania w twojej sprawie – musisz złożyć stosowny wniosek. Wystarczy, że zrobi to jedno z Was.  Nie spodziewaj się również pisma z sądu przypominającego Ci o upływie terminu na podjęcie działań – lepiej wiec pilnuj tego sam, jeśli okaże się, że jednak nie jest Ci z małżonkiem po drodze i nie planujesz spędzić jesieni życia u jego boku.

Pamiętaj, że postępowanie w sprawie o rozwód może być zawieszane tylko raz na zgodny wniosek stron. Ma to ukrócić przeciąganie sprawy w nieskończoność i tkwienie przez lata w niezdecydowaniu.

Czy warto zawieszać postępowanie w sprawie o rozwód? Praktyka pokazuje, że jeżeli w ślad za zawieszeniem postępowania nie idą inne działania stron, to prędzej czy później Wasze małżeństwo skończy się rozwodem. Cóż…nie można robić czegoś w ten sam sposób i jednocześnie oczekiwać innych rezultatów. Dlatego, jeżeli decydujecie się na ratowanie związku, niech nie będą to puste deklaracje – spróbujcie terapii małżeńskiej i podejmijcie świadomie szereg innych działań. No, ale do tanga trzeba dwojga….

Jeżeli wyjdziesz z założenia, że „samo się naprawi”, „jakoś to będzie”, albo „pożyjemy, zobaczymy”, to składanie wniosku o zawieszenie postępowania w sprawie o rozwód będzie dla Ciebie tylko stratą czasu. Za kilka miesięcy będziesz miał tylko pretensje do siebie, że sprawę trzeba było załatwić stanowczo i szybko, zamiast miesiącami rozdrapywać rany i żyć w stanie niepewności.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Dominika Listopad 28, 2017 o 09:45

Nie słyszałam wcześniej o czymś takim. Te 15 minut jest bardzo mądre. Faktycznie, jednak niektórzy po latach związku się zmieniają bardzo i w tym ‚tangu’ zostaje tylko jedna osoba. Wartościowy wpis. Według mnie każdy związek, który prowadzi sprawę do sądu powinien najpierw odbyć przymusową terapię. Czasami ludzie po prostu nie potrafią przekazać tego, co naprawdę czują. 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka adwokat Monika Zawiejska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka adwokat Monika Zawiejska z siedzibą w Poznaniu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem monika.zawiejska@adwokat.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: