Zezwolenie sądu, gdy zarządzasz majątkiem dziecka

Monika Zawiejska        26 stycznia 2018        Komentarze (0)

Pewien sympatyczny starszy pan chciał zapisać w testamencie mieszkanie swojej jedynaczce i zięciowi, ale ostatecznie się rozmyślił – doszedł bowiem do wniosku, że przecież po jego śmierci mogą się rozwieść, a sądowy podział majątku to zwykle same kłopoty. W tamtym momencie idealnym rozwiązaniem wydało mu się przeznaczenie mieszkania dla jedynej wnuczki – Julii. Nie wiedział jednak, że już za kilka miesięcy ośmiolatka w drodze dziedziczenia nabędzie własne M-3, a jej rodzice będą zachodzić w głowę, jak ma wyglądać zarząd majątkiem ich dziecka, co im wolno, a czego nie w stosunku do mieszkania Julii.

Nie zawsze będziesz mógł zawrzeć „od ręki” umowę, która dotyczy rzeczy należącej do Twojego dziecka, bo w wielu przypadkach wymagana będzie zgoda sądu opiekuńczego. Zgoda sądu jest konieczna przy czynnościach przekraczających tzw. zakres zwykłego zarządu, ale czym jest ów „zwykły zarząd” kodeks rodzinny i opiekuńczy niestety nie wyjaśnia. Niegdyś posiłkowano się wytycznymi zawartymi w dekrecie z 1946 roku – Prawo rodzinne, w którym wskazano, że zgody sądu wymagają m.in. zbywanie i obciążanie nieruchomości (np. hipoteką), czynienie darowizn z majątku dziecka, zrzekanie się lub odrzucanie spadków, czy zawieranie umów najmu  i dzierżawy, jeżeli stosunek najmu ma trwać po dojściu dziecka do pełnoletności.

Obecnie te wytyczne nie straciły na aktualności, chociaż w zakresie zawierania umów najmu czy dzierżawy nieruchomości zgoda sądu jest potrzebna niezależnie od tego, na jak długo te umowy mają być zawarte.

Jak łatwo przypuszczać w obecnych realiach może być to uciążliwe. Podstawowe pytanie, jakie się w tym momencie nasuwa to: czy sąd za każdym razem musi wyrażać zgodę na dokonanie czynności? Czy może wskazać blankietowo, że wyraża zgodę np. na każdorazowe zawarcie umowy najmu danego lokalu? Z jednej strony w doktrynie dominuje pogląd, że zgoda sądu obejmuje tylko jedną, konkretną czynność ze wskazaniem jej podstawowych elementów. Z drugiej jednak pojawiają się orzeczenia, w których sąd mając na uwadze specyfikę konkretnej sytuacji wydaje zezwolenie bardziej ogólne, które określa kategorię danych czynności. Takie rozwiązanie byłoby dla Ciebie z pewnością bardziej korzystne, bo w przyszłości oszczędziłoby Ci wycieczek do sądu za każdym razem, gdy ma się zmienić np. najemca lokalu.

Jednocześnie pamiętaj, że nie jest potrzebna zgoda sądu, jeżeli dziecko ma nabyć składnik majątku w drodze darowizny – o ile przedmiot darowizny nie jest obciążony długami.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: