Rozliczenie długów w podziale majątku

Monika Zawiejska        18 czerwca 2016        Komentarze (0)

Rozliczenie długów w podziale majątku to temat rzeka. W zasadzie można bez końca. W każdej praktycznie ostatnio sprawie o podział majątku, które prowadzę, mam do czynienia z rozliczaniem kredytów i pożyczek w różnej konfiguracji. Zdaje się, że życie na kredytach to znak czasów.

Co do zasady sąd przy podziale majątku dzieli aktywa, czyli wartości dodane ( dom, mieszkanie, działki, samochody, meble).

Rzadko będzie jednak tak, że przez cały okres trwania wspólności nie zaciągniesz razem z małżonkiem żadnych długów (pożyczek, kredytów).

Jak taka sytuacja będzie wpływać na Twoją sprawę o podział majątku?

Co do zasady sąd przy podziale majątku wspólnego  nie bierze pod uwagę pasywów, a więc nie dzieli długów.

Jednak czym innym jest ustalenie wartości przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego i podlegających podziałowi, czyli np. ustalenie przez sąd, ile warte jest Wasze wspólnie zakupione na kredyt mieszkanie, już np. częściowo spłacony.

Szacując wartość składników majątku wspólnego (np. Waszego wspólnego mieszkania), sąd uwzględni więc sumę niespłaconego jeszcze kredytu.

Przykład:

Jeżeli mieszkanie o wartości 500 000 zł jest składnikiem Waszego majątku wspólnego, a do spłacenia pozostało jeszcze 300 000 zł kredytu, to wartość tego mieszkania zostanie ustalona przez sąd na kwotę 200 000 zł, po odjęciu niespłaconej jeszcze części kredytu.

Pamiętaj, że dla banku jako umowy strony kredytu nie ma znaczenia to, czy pani Kowalska i pan Kowalski są, czy nie są nadal małżeństwem. Po rozwodzie czy przed są oni bowiem w dalszym ciągu drugą stroną zawartej umowy kredytu (kredytobiorcami).

Z racji, że rozliczenie długów to temat rzeka, więc ciąg dalszy nastąpi. Idę pobiegać, bo jest idealna pogoda 🙂

 

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: