Jeśli w toku sprawy o rozwód nie korzystasz z pomocy adwokata, a wcześniej nie miałeś zbyt wiele do czynienia z sądem, rozprawa może wydawać Ci się wielką niewiadomą, rodząc obawy, czy sobie poradzisz. Poniżej parę uwag, na co możesz liczyć ze strony składu sędziowskiego i jak daleko sięga jego inicjatywa. Czytaj dalej >>>
Darek i Ewa, rodzice małoletniej Julki rozstali się we względnej zgodzie. Po rozstaniu Darek wyjechał do pracy za granicę. Od tego czasu matka dziewczynki nie miała z nim kontaktu. Rodzina Darka udawała, że nie zna jego adresu, a numer telefonu komórkowego, z którego korzystał w Polsce, przestał być aktywny. Przestały także wpływać alimenty zasądzone od ojca na rzecz Julki. Jednym słowem pan Darek przepadł. Minął rok. Mama dziecka zdecydowała się na złożenie wniosku o pozbawienie Darka władzy rodzicielskiej, bo związała się z nowym partnerem i zaangażowała w tworzenie nowej rodziny. Przed pierwszą rozprawą opalony, uśmiechnięty Darek zawitał do domu Julki, proponując spontanicznie córce wypad na lody. Czytaj dalej >>>
Co zrobić, kiedy po latach okazuje się, że dziecko, które uważałeś za własne, okazuje się nie być Twoim biologicznym potomkiem? Czytaj dalej >>>
Rozliczenie konkubinatu budzi zwykle sporo emocji. Podobnie było w tym przypadku. Grzegorz i Karolina, para żyjąca w konkubinacie od ponad 3 lat – kupili razem samochód. On zapłacił 95% procent ceny, jego narzeczona dołożyła się do skórzanych pokrowców na fotele. Umowę kupna podpisali oboje, wychodząc z założenia, że w końcu wkrótce planowali ślub i stworzenie rodzinnego „gniazda”. Krótko przed ślubem Karolina zerwała zaręczyny. Oprócz zwrotu pierścionka Grzegorz zażądał od niej wydania mu samochodu albo zwrotu całej ceny, jaką zapłacił za pojazd. Czytaj dalej >>>
Rozwód na pierwszej rozprawie jest oczywiście możliwy. Jeżeli nie chcesz dochodzić w toku procesu winy współmałżonka, to twoje szanse, że tylko raz będziesz musiał pojawić się w sądzie – gwałtownie rosną, choć naturalnie do tanga trzeba dwojga… Zdarza się jednak, że coś pójdzie nie tak i na rozprawę będziecie wzywani kilkukrotnie, mimo że można było tego uniknąć i teoretycznie udało się wypracować z małżonkiem porozumienie. Na co zwrócić uwagę, by zwiększyć swoje szanse na szybki rozwód? Czytaj dalej >>>

