Ania miała dosyć życia od pierwszego do pierwszego. Po rozwodzie koszty najmu mieszkania ją przytłoczyły, podział majątku ciągnął się już drugi rok, a jej córka coraz częściej przebąkiwała, że ma najgorszy telefon w klasie. W końcu znajoma Ani z Norwegii zaproponowała, że załatwi jej tam pracę. „Super. Przyjedziemy!” – ucieszyła się Ania. „Jakie „my”? – zdziwił się jej były mąż. „Ze sobą rób co chcesz, ale nasza córka zostaje!”- zakomunikował.
Czy były mąż Ani może skutecznie uniemożliwić jej wyjazd? Co zrobić, by z dzieckiem wyprowadzić się za granicę? Czytaj dalej >>>

