Anna i Krzysztof znali się od podstawówki, pobrali na studiach i przez lata byli szczęśliwym małżeństwem. Wydawało się, że doczekają wspólnie starości w swoim wygodnym, trzypokojowym mieszkaniu. Niestety Krzysztof rozpoczął z impetem fazę kryzysu wieku średniego i zakochał się bez pamięci w kobiecie o dwadzieścia lat młodszej od niego. Romans był niezwykle intensywny, choć farmakologicznie wspomagany, a Krzysztof po niespełna trzech tygodniach znajomości oświadczył żonie, że zaczyna właśnie życie u boku nowej miłości. po czym spakował się i wyprowadził. Czytaj dalej >>>
Ona i on, około „trzydziestki”, mają mieszkanie, pracę, do szczęścia brakuje tylko potomka. Mijają lata i nic. Wieloletnie problemy z płodnością prowadzą ich ostatecznie pod drzwi Ośrodka Adopcyjnego. Przechodzą skomplikowane procedury, aby nareszcie pewnego czerwcowego dnia powitać w swoim mieszkaniu nowego członka rodziny – dwuletniego Krzysia. Czytaj dalej >>>
W czterech na pięć związków dochodzi do zdrady. Ta ponura statystyka jest widoczna na każdym kroku również w mojej pracy zawodowej. Kryzysy zdarzają się w każdym związku, a takie bez kryzysów są chyba fikcją literacką. Niemniej zdrada to bardzo konkretny „kaliber”, po którym już nic nie jest w związku takie, jak przedtem. Często finałem jest po prostu rozstanie małżonków. Czytaj dalej >>>
Pan Radosław, spokojny pracownik korporacji, mąż w wieloletnim, stabilnym małżeństwie bez rewolucyjnych wzlotów i upadków, ojciec Kasi i Janka pewnej soboty wyszedł rano do sklepu po bułki i papierosy, i…już nie wrócił. Nikt nie wiedział, co się stało i dlaczego. Czytaj dalej >>>
Udałam się dziś z moim 4,5 letnim „klonem” na drobne zakupy do centrum handlowego. Przemieszczając się po alejkach między sklepami, z pewnej odległości zauważyłam młodą matkę z może około 5-6 letnim chłopcem. Kobieta wielokrotnie biła rękoma dziecko po głowie i po twarzy, rzucając wulgarnymi wyzwiskami. Robiła to dłuższą chwilę i nikt, dosłownie nikt nie reagował. Kilka osób przez chwilę się przyglądało i szło dalej skupionych na rozmowie z kompanem lub swoich sprawach. Czytaj dalej >>>

