rozwód

Odpowiedź na pozew o rozwód – czy to konieczne?

Monika        30 marca 2025        Komentarze (0)

Dostajesz pozew o rozwód. Gruba, sądowa koperta. Gula w gardle, kawa wylądowała na laptopie, a Ty – zamiast spokojnie przeczytać pismo – zaczynasz planować przeprowadzkę w Bieszczady. W zasadzie po co mam odpisywać? Odpowiedź na pozew o rozwód, czy to konieczne? Przecież sąd sam wszystko wyjaśni, prawda? Nie. Nie wyjaśni. I nie startuj w Bieszczady. […]

Rozwód w cieniu pandemii i inflacji

Monika        09 czerwca 2022        Komentarze (0)

TUTAJ>>> moja wypowiedź w artykule Pani Irminy Brachacz  „Pandemia liczbę rozwodów zwiększała, drożyzna – wyhamowała. Rozwód w cieniu inflacji”  Rozwód w cieniu pandemii i inflacji – czy rozwodzimy się częściej czy rzadziej? Osobiście nie odnotowałam jakiejś znaczącej różnicy w stosunku do lat ubiegłych w tym zakresie. Natomiast w ostatnich latach, szczególnie w okresie pandemii na […]

Jak przygotować się do pierwszej rozprawy rozwodowej?

Monika        08 grudnia 2020        Komentarze (0)

Chwilę mnie tu nie było, bo dzięki pandemii wzbijam się na logistyczne wyżyny w ogarnięciu licznych obowiązków zawodowych, nauki zdalnej mojego klona oraz slalomu pomiędzy sądami. Niemniej, choć to prawdziwa gimnastyka artystyczna – ogarniam. Dziś post inspirowany występami naszych rodaków w sądach, w sprawach rozwodowych. Twój pozew o rozwód wylądował w sądzie już dawno, nieco […]

Rozwód a wymiana zamków w drzwiach

Monika        08 czerwca 2020        Komentarze (0)

Dzisiejszy post inspirowany jest licznymi telefonami od klientów, którzy mają ochotę pomajstrować nieco przy zamku do lokum zajmowanego nadal wspólnie z małżonkiem, z którym właśnie się rozwodzą. Wraz z wniesieniem pozwu o rozwód w wielu małżeństwach pojawiają się drobne, wzajemne złośliwości. Zaczyna się niepozornie – chowanie kluczyków do samochodu, zajęcie miejsca parkingowego. Później często następuje […]

Kolejny dzień wirusowego, fizycznego rozdzielenia z klientami. Czekam na kuriera, który wiezie już moją przyłbicę z plexi, a na moich kolanach leży ośmiotygodniowy bokserek,  bardzo zainteresowany laptopem i postem o rozwodzie 🙂