No i na co mi ten ślub…- sześć skutków prawnych zawarcia małżeństwa

Monika Zawiejska        06 sierpnia 2018        Komentarze (0)

Podczas wakacyjnego dreptania po magicznych zakątkach Szkocji natknęłam się na sympatyczną parę młodych Polaków, z którymi wdałam się w pogawędkę. Młodzi dwudziestoparolatkowie opowiadali o swoich planach zawodowych i osobistych, pewnym głosem deklarując, że nie zamierzają nigdy formalizować swojego związku. Wielu ludzi, podobnie jak ta para, nie decyduje się na oficjalne ślubowanie sobie miłości do grobowej deski, bo stwierdzają, że jest im dobrze, tak jak jest, a „papierek” nie jest im do szczęścia potrzebny. Czym w ogóle różni się pod względem prawnym związek małżeński od partnerskiego? Różnic na gruncie poszczególnych ustaw można wymienić całe mnóstwo, dlatego poniżej tylko niektóre.

1. Ustrój majątkowy

Co do zasady z chwilą zawarcia związku małżeńskiego w małżeństwie powstaje ustrój wspólności majątkowej. Wszystko, co odtąd kupicie za wspólne pieniądze, będzie wasze wspólne. W związku konkubenckim takiego domniemania nie ma. Owszem, możecie kupić razem co tylko chcecie i będzie to waszą współwłasnością. Schody zaczynają się dopiero wtedy, kiedy przed Sądem jedno z Was chce udowodnić, że przecież kupowaliście to razem i ze wspólnych pieniędzy, podczas gdy drugie takiej okoliczności sobie nie przypomina.

2. Dziedziczenie

Zgodnie z kodeksem cywilnym, jeżeli spadkodawca nie pozostawił testamentu, w razie jego śmierci w pierwszej kolejności dziedziczy małżonek oraz jego dzieci, wszyscy w częściach równych (z tym, że małżonek nie może odziedziczyć mniej niż ¼ spadku). Konkubenci po sobie nie dziedziczą. Jeżeli jesteś w wieloletnim związku partnerskim, zatroszcz się o testament, bo może się okazać, że Twoja towarzyszka nie odziedziczy nic, podczas, gdy dorobek Twojego życia dostaną w spadku synowie Twojej siostry.

3. Dzieci

Dzieci urodzone w małżeństwie lub niedługo po jego rozwiązaniu korzystają z domniemania, zgodnie z którym pochodzą od męża matki. Co to oznacza w praktyce? Że nie musicie odbywać krajoznawczych wycieczek do urzędu stanu cywilnego, by udowadniać, że ten oto mężczyzna jest ojcem tego oto dziecka. Jako małżeństwo nie musicie się też zastanawiać nad nazwiskiem swojego dziecka, bo zgodnie z prawem nosi ono to samo nazwisko, które noszą jego rodzice.

4. Rozwód i alimenty

W przypadku sformalizowanego związku nieporównywalnie trudniejsze jest rozstanie. Spakowanie walizek i spektakularne „adieu!” nie wystarczy, by zostawić za sobą przeszłość. Proces rozwodowy, choć może być szybki i bezbolesny, wymaga podjęcia kilku działań prawnych z wniesieniem pozwu na czele. Jednak jako małżonek możesz domagać się od drugiej połowy alimentów na swoją rzecz, jeśli udowodnisz, że rozwód pociągnął za sobą pogorszenie się Twojej sytuacji życiowej lub – zależnie od okoliczności – sprawił, że popadłeś w niedostatek.

5. Podatki

Konkubenci na gruncie prawa podatkowego traktowani są jako osoby obce. Nie rozliczycie razem PIT-a, a większe przesunięcia finansowe pomiędzy Waszymi rachunkami bankowymi mogą być traktowane jako darowizny wymagające zgłoszenia do Urzędu Skarbowego. Konkubenci są w trzeciej grupie podatkowej, dlatego nie mogą liczyć na żadne ulgi.

6. Odmowa składania zeznań

Małżonkowi jako osobie najbliższej przysługuje prawo do odmowy składania zeznań przed sądem cywilnym, konkubentowi takie prawo nie przysługuje. Przed sądem karnym natomiast prawa konkubenta i małżonka zostały zrównane – zarówno jeden, jak i drugi nie musi zeznawać na niekorzyść swojej drugiej połowy.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 70 70 20e-mail: mzawiejska@mzawiejska-adwokat.pl

Poprzedni wpis:

Następny wpis: